piątek, 28 sierpnia 2009

No taaa... I co kurwa jeszcze?


Hey, hi, hellou! Generalnie bloga założyłam, żeby się pozlewać z pustoty pewnych pań. I żeby mi pierdolone nie wmawiały, że nie chcę pokazać mojej pięknej twarzyczki. Jedna wygląda jak koń, co nie umie wyregulować dobrze brwi, ba, w ogóle nie umie, a druga jak szczur z pryszczami - z tego co widziałam na fotach - na całym ciele. Od zawsze wyglądały dla mnie na dziwnie podejrzane, i ba, wyszło. Ah, ma się tego nosa :-)
Wpadłam wczoraj wieczorem na bloga drugiej opisanej powyżej, zażenowałam się jej polszczyzną i poziomem ogólnie. Czy naprawdę warto się tak wszystkim szczycić, udawać bossa "kim ja kurwa nie jestem"? I jeszcze jechać po innych osobach, które nawet tam nie zaglądają? Mam na myśli moją cudowna Alexandrę, Ewelinę też. Droga Sylwio, Olka nawet tam nie włazi, ma Cię w dupie, a Ty wszystko tak przeżywasz, że ona Cię niby obgaduje, wyzywa, czy komentuje. Chyba aż tak Cię boli brak zainteresowania z jej strony... Przykre. Odpierdol się w końcu. I sprawdź IP komentujących najpierw, a potem osądź.



A w ogóle to jest cudoooooooowny dzień. Świeci słońce. I Dex ma w końcu wolne! <3



xx, Malina.

11 komentarzy:

  1. hmm, wróg TG i Vicky? ;) brawo.

    OdpowiedzUsuń
  2. do Vicky nic nie mam, do TG zbyt wiele.

    czemu brawo?

    OdpowiedzUsuń
  3. w koncu ktos sie odwazyl powiedziec ze ich nie lubi (ok, w tym wypadku Sylwii). wszyscy inni piszą pod anonimami albo lizą im tyłki.dlatego ponawiam moje oklaski ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. haha, więc podziękuję. Anonimie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. I czy teraz czujesz się już fajna? Nie ma innego sposobu wyrażania swojej frustracji oprócz zakladania bloga po to, żeby kogoś objechać?
    Po za tym robicie problemy z tym jak ktoś wygląda, nie wiem kompleksy macie czy co? I usiłujecie je leczyć jeżdżąc po innych. Pfff.

    Joanne vel. Socze

    OdpowiedzUsuń
  6. napisałam, że nie mam żadnych kompleksów, a początek postu był jedną, wielka ironią, kochanie ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepraszam Joanno vel Socze, ale nie obruszaj się... Wasza kolezaneczka RaR obraża nas, kolezanki Eweliny vel Rudej, na swoim photoblogu. To ona robi problem z tego jak ktoś wygląda, wiec nie dziw się, że odpłacamy tym samym.
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  8. To ty jesteś na tym zdjęciu w profilu? Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  9. Aha... i jeszcze do drogiej Socze. Ten post zamieść u swojej koleżaneczki Taxi, jej się przyda taka refleksja.

    OdpowiedzUsuń
  10. hej dziewczyno, chciałam zauważyć, że po pierwsze w ogóle się nie znamy, po drugie nigdy nie obraziłam ani ciebie, ani Olki ani nikogo innego na swoim blogu dlatego nie podoba mi się to, że ty obrażasz mnie... to naprawdę bardzo płytkie osądzać kogoś po wyglądzie lub tym co ci mówi twoja koleżanka (której nie wiem o co chodzi). Jak ci się nie podobają moje brwi to się nie patrz będzie łatwiej. Mi też się wiele rzeczy nie podoba ale jakoś nie tworzę o tym monologów... a i jeszcze apropos twojego komentarza na m.blogu sama się lecz...

    OdpowiedzUsuń
  11. ej nie zrozumiałaś tej wiecle wyszukanej IRONII :D

    OdpowiedzUsuń