środa, 2 września 2009

.

Decyzja podjęta. Chyba właściwa.



listening to: Courtney Love - Life Despite God.


xx, Malina.

15 komentarzy:

  1. zabiłaś się? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. zabiłaś się?:D

    o to byla by jedyna dobra decyzja w Twoim żalosnico.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nikomu się śmierci nie życzy, dziecko. Mama/tata/babcia/dziadek/ciocia... bla, bla, bla... Cię tego nie nauczyli?

    Do szkoły won, lekcje się zaczęły. ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. och jaka grzeczniutka! powtarza babcine zasady życia :D

    i diss niezły z tą szkołą, naprawdę mistrzowski :D

    ale to być może była trudna do zrozumienia IRONIA. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. to raczej ironia kochanie nie była, szczególnie, że o śmierci była mowa. Buahaha, żegnam.

    OdpowiedzUsuń
  6. żegnasz?
    czyli, że z tą śmiercią to jednak coś na rzeczy jest :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ale masz płytkie myślenie... buahaha... Skoro dla Ciebie "żegnaj", "narazie", "do widzenia" etc są związane ze śmiercią... to naprawdę "gratuluję" pustoty.

    OdpowiedzUsuń
  8. ej spoko, co się tak oburzasz? może cię w szpitalu zdążą odratować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Płytka/płytki jesteś. Sensacji szukaj na innych blogach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lepiej spadaj do pisania nowej notki :D Już nie mogę się doczekać! Jeżeli chciałabyś jakieś sugestie, to miłoby mi było zobaczyć jak znów rzucasz IRONIĄ, wylewasz żale zmanierowanej nastolatki i obowiązkowo przeklinasz jak na taką OSTRĄ i TWARDĄ laskę (co potrafi używać IRONII :D) przystało.

    OdpowiedzUsuń
  11. ktoś tu ma chyba życiowy problem? Ja z Tobą dyskutować nie będę, nawet nie mam ochoty. Idź do Taxi na bloga i tam szukaj sensacji.

    OdpowiedzUsuń
  12. PS. Chyba się boisz, że podpisujesz się jako anonim? Buahaha....

    OdpowiedzUsuń
  13. ej powiedz mi: co to jest to całe Taxi blog? bo ni w ząb rozumiem. :>
    ktoś ma życiowy problem? no nie wiem, ja tutaj jestem, by czytać zmanierowaną nastolatkę xD
    ach i skoro jesteś tak naiwna i sądzisz, że w internecie każdy będzie się podpisywał imieniem i nazwiskiem (może jeszcze adres, zachłanna taka jesteś no :D ) to gratulacje :D
    no chyba, że użyję jakiegoś nicka, np. Truskawkos albo Pomarańczos! Skoro Cię to tak martwi, niech będzie Truskawkos! :D

    pozdrawiam,
    Truskawkos

    OdpowiedzUsuń
  14. nie, nie chodzi o "naiwność". Tylko, jeżeli rzucasz jakimiś tekstami do mnie, w sumie nie wiem po co, to miej odwagę napisać kim jesteś i następnym razem wymyślić coś bardziej oryginalnego, dziewczynko ;]

    i kończę wszelakie dyskusje z Tobą. Nawet nie wysilaj się - wszystko będzie kasowane.


    Ps. Palisz głupa.

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem przypadkowym internautom czytającym blogi twardych, ironicznych nastolatek :D nie martw się, nie tylko na Ciebie padło!
    takich jak Ty, jest całe mnóstwo :D
    pozdrawiam,
    Truskawkos

    OdpowiedzUsuń