Ejoł. Nie mogę się doczekać jutra, więc napiszę to teraz. TO JUŻ DWA LATAAA! Dwa najcudowniejsze lata mojego życia. Ja i Przemek. Chcę jeszcze milion takich.
Cześć. W poprzedniej notce napisałaś, że (pozwól, że zacytuję): "Czy naprawdę warto się tak wszystkim szczycić, udawać bossa "kim ja kurwa nie jestem"? I teraz takie refleksje mnie naszły... :) Czytając Twoją notkę, dochodzę do wniosku, że też powinnaś zadać sobie takie pytanie, bo zachowujesz się nadwyraz identycznie, również jeżdżąc po wyglądzie innych osób :) Naprawdę, nie stać Cię było na bardziej wyrafinowane riposty? :) Twój próżny umysł ogranicza się tylko do besztania o wygląd? :D Bo to co piszesz jest dość żałosne i dziecinne, ale przy okazji zabawne. :)
Nie, krytykę zaczynamy od siebie. Ja takową krytykę wobec siebie mam. I nie pozwolę obrażania moich przyjaciół, po mnie mogą jechać. Tyle. Nie jestem ani "pusta", ani "próżna". Mam swoje zdanie. I lepiej idź powiedz to swojej przyjaciółce, zwanej TAXI GIRL.
Hej hej... skasowałaś mój komentarz? A wydawało się, że z Ciebie taka ostra laska, która nawet IRONII potrafi wszędzie użyć, a tutaj jajec nie masz i kasujesz :( I powtarzam, że nie wiem o ce be z przyjaciółką, bo jestem na tym blogu przypadkowo :) Pozdrawiam! :)
Cześć.
OdpowiedzUsuńW poprzedniej notce napisałaś, że (pozwól, że zacytuję): "Czy naprawdę warto się tak wszystkim szczycić, udawać bossa "kim ja kurwa nie jestem"?
I teraz takie refleksje mnie naszły... :) Czytając Twoją notkę, dochodzę do wniosku, że też powinnaś zadać sobie takie pytanie, bo zachowujesz się nadwyraz identycznie, również jeżdżąc po wyglądzie innych osób :) Naprawdę, nie stać Cię było na bardziej wyrafinowane riposty? :) Twój próżny umysł ogranicza się tylko do besztania o wygląd? :D Bo to co piszesz jest dość żałosne i dziecinne, ale przy okazji zabawne. :)
Pozdro :)
Nie, krytykę zaczynamy od siebie. Ja takową krytykę wobec siebie mam. I nie pozwolę obrażania moich przyjaciół, po mnie mogą jechać. Tyle.
OdpowiedzUsuńNie jestem ani "pusta", ani "próżna". Mam swoje zdanie. I lepiej idź powiedz to swojej przyjaciółce, zwanej TAXI GIRL.
Poza tym odróżniaj ironię. Ciao Bambino.
Hej hej... skasowałaś mój komentarz? A wydawało się, że z Ciebie taka ostra laska, która nawet IRONII potrafi wszędzie użyć, a tutaj jajec nie masz i kasujesz :(
OdpowiedzUsuńI powtarzam, że nie wiem o ce be z przyjaciółką, bo jestem na tym blogu przypadkowo :)
Pozdrawiam! :)